Po ciekawym zeszłym tygodniu - kiedy to mieliśmy mocne odbicie, poniedziałek mógł zaskoczyć. Zdrowej korekty się spodziewałem, ale nie takie spadku. W zeszły czwartek wrzuciłem wykres S&P 500 dzienny, na którym zaznaczyłe linię oporu, a także analogiczne sytuacje odbicia - w kółku. Jak widać poniżej miały one znaczenie, opór zadziałał i to dosyć mocno. Bordowa linia na wykresie została lekko przebita, jak i ostatnio dlatego pociągnałem nową, która w zasadzie sprawdziła się idealnie.
Ostatnim razem - pierwsze kółko - koretka wyniosła 19.19%. Tym razem 20.95%. Jednak kto zwrócił uwagę na zaznaczoną przeze mnie analogiczną sytuację mógł w dobrym momencie wyjść z pozycji. Na wykresie tygodniowym można powiedzieć ze kurs nadal znajduje się w kanale (grubsze niebieskie linie), I sądze, że tym torem będzie zmierzał.
Ciekawie jednak sytuacja się prezentuję jeśli zauważymy formowania się odwróconego RGR na indeksie. Jeśli faktycznie kształtowałoby się drugie ramię, to wtedy zakres możliwego wybicia z tej formacji wyniósłby około 150 punktów. Ale na razie poczekajmy co wydarzy się dalej. Poniżej zaznaczyłem formację która się tworzy na wykresie.
Na DJIA sytuacja w zasadzie analogiczna. I również niezmieniony zasięg. W wypadku gdyby wyrysował się do końca oRGR na DJIA to zasięg możliwego wzrostu wyniósłby również około 10 000. Czyli poziomy oporu, o których pisałem już wcześniej i gdzie przebiegają oznaczone przeze mnie opory. Ruch możliwy równy zasięgowi od poziomu szyji do szczytu głowy -> czyli około 1400-1500 punktów.







