Odwrócony RGR na S&P 500 i DJIA tak jak sądziłem okazał się mało istotny. Od powrotu poniżej 918 punktów mieliśmy mocny powrót do trendu spadkowego -> ostatnio śmiałem się, że przed wyborami w USA mieliśmy mocny wzrosty po czym zjazd w dół. Zastanawiałem się czy do zaprzysiężenia czeka nas taki sam scenariusz -> i o dziwo wyszło, że praktycznie tak. Ostatnio duże spadkowych sesji, wydaje się więc możliwe chwilowe odreagowanie ostatnich spadków.
Na wykresie 60 minutowym S&P 500 przebił linię wsparcia wzrostową (cienka niebieska linia) i tak jak sądziłem, w ten sposób bezpośrednio kurs ponownie testował wsparcie 818-820 w okolicach których przez większość sesji widać było brak zdecydowania. W okresie lunchtimu mała konsolidacja po czym ładne wybicie dółem. Czyli przyjemne ruchy, które lubię :)
Wykresie dziennym ostatnia świeczka czarne marubozu: tutaj należałoby się zdecydować: traktowana jest ona jako formacja kontynuacji trendu lub jako ostatnio fala wyprzedaży w trendzie i jego odwrócenia. W tym wypadku ciężko mi jednoznacznie stwierdzić co dalej. Spodziewam się w pierwszej fazie sesji odreagowania -> ewentualnej próby powrótu pod 818-820 punktów. Chyba, że przebijemy 800 punktów (traktowane też w pewien psychologiczny sposób) i wtedy świeczka ta zostanie potwierdzona.
Podobnie spadkowa wymowa widoczna na wykresie tygodniowym -> i kolejny raz zbliża się kurs do wsparcia wynikającego z kanału spadkowego, w którym kurs się znajdował. Przebicie w dół 800 punktów otworzy drogę do ponownego wejścia w kanał spadkowy, a wtedy liczyłbym się z dojściem do dolnego ograniczenia badź chociażby testownia dołka 741.02 punkta.
| « poprzednia | następna » |
|---|






