Poziomu 1100 na indeksie w końcu się doczekaliśmy.. W miedzyczasie liczyłem jeszcze na spełnienie się formacji podwójnego szczytu bądź oRGR, o czym pisałem w ostatniej notce. Tak się nie stało, za to stestowany został poziom 1100. I tutaj zaczyna się już ciekawie, bo indeks dotarł do ważnego poziomu i jest pod co grać obecnie! Niestety nadal kreski na wykresach ze stooq.com -> więc nie tak dokładne jak być powinny. Ale wkrótce powinienem mieć juz esignala.
Na początek wykres 60 minutowy indeksu S&P 500. Wyrysował nam się kanał spadkowy, przy którego dolnym ograniczeniu w tej chwili się znajdujemy. Jeżeli kanał ten miałby się utrzymywać, to druga część tygodnia powinna nam przynieść wzrosty w rejony 1080-1085. Wybicie powyżej górnego ograniczenia otwarłoby drogę do ponownego testowania poziomu 1100 punktów, a ewentualne przebicie, które w tym wypadku byłoby jak najbardziej możliwe -> powinno doprowadzić indeks do 0.500 zniesienia Fibo bessy. Byłbyby to rejony 1130-1150 punktów. Gdzie (pomijając pierwszy rejon 1100 punktów) widziałbym maksymalny ruch jeżeli chodzi o obecną falę wzrostową bessy. Zresztą poziom 1100 gdzie ostatnio był high nie jest przypadkowy (na wykresie dziennym przedstawię dlaczego).
Na poniższym wykresie przebicie dolnego ograniczenia kanału otwiera drogę do wsparć w rejonach 1047-1051. Jeżeli tak się stanie, to 1020 stanie się kolejnym celem. Poza tym, jeżeli nastąpiłby taki spadek, to byłoby to jednoznaczne z wybiciem z wielkiego klina na wykresie dziennym.
Wykres dzienny indeksu S&P 500:
Dolne ograniczenie dużego klina zwyżkującego kolejny raz jest testowane. Pierwszy raz mialo to miejsce na początku października. W tej chwili obserwujemy drugie podejście. Wyrysowałem również drugie dolne ograniczenie kreską od dołka bessy do ostatniego lokalnego minimum. W ten sposób patrząc dolne ograniczenie również pękło. Zamknięcie dzisiaj nastąpiło poniżej, potrzeba więc jeszcze potwierdzenia przed kontynujacja spadku. Patrząc na wykres dzienny (przy spadku zakładam scenariusz opisany jak przy 60 minutówce) ważne według mnie wsparcie znajduje się dopiero na poziomie 1020 punktów. W następnej kolejności:
-> 1000 punktów wsparcie psychologiczne
-> 992 rejony wsparć z sierpnia/września tego roku
Przy wybiciu dołem z klina, zasięg formacji może wynieść blisko 300 punktów. Jak pisałem kiedyś, byłaby to druga odsłona kryzysu, równie bolesna, ale niekoniecznie mogąca przynieść nowe dołki na indeksach. Z tymże lepiej podejść do sprawy spokojnie, gdyż gdziekolwiek obecnie czytam ludzie wyczekują silniejszej korekty - a jak to często bywa, jak wielu na coś czeka to dzieje się zupełnie odwrotnie. Dlatego też, nadal warto brać pod uwagę testowanie 0.500 zniesienia Fibo bessy. Ale krótkie pozycje wydają się zdecydowanie mniej ryzykowne przy tych poziomach.
I jeszcze jedno na co naprawdę warto zwrócić uwagę na wykresie dziennym indeksu. A mianowicie: długoterminowa linia trendu spadkowego. Pociągnąłem dwie kreski: jedna po szczytach biorąc pod uwagę górny cień na świeczce z 19.05.08. Druga kreska pomija ten cień, a jak widzimy na wykresie na to ograniczenie ostatnio dotarł indeks, i stąd nastąpił odwrót. So be aware! :) Bo mimo, że ostatnio wszystko pięknie i wspaniale nam wzrasta, to odwrót może być niespodziewany, tymbardziej gdy weźmiemy pod uwagę obecne poziomy i linię trendu spadkowego. Jeżeli indeks, tak jak zaznaczyłem na 60 minutowym wykresie przebije górne ograniczenie kanału spadkowego, to wydaje mi się, że będzie wiązało się z graniem pod linię trendu spadkowego, która uwzględnia cienie -> a to równa się testowaniu 0.500 zniesienia bessy.
Życzę udanych transakcji i zapraszam do komentarzy, gdzie naprawdę ciekawe rzeczy pisze jak zwykle Zdzisiek z Kalmanim! :) A już za kilkanaście dni blog bedzię obchodził swój roczek :)
| « poprzednia | następna » |
|---|






