Strona główna Przemyślenia posesyjne

Moje konto



Statystyki

stat4u

Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) . Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przemyślenia posesyjne
Posiadanie wyznaczonych celów jako motywacja dla daytradera. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Tomasz Przybycień   
poniedziałek, 17 maja 2010 22:45

Rok, miesiąc czy nawet poszczególny tydzień z życia tradera można podzielić na chwile pełne optymizmu jak i wypełnione frustracją czy zniechęceniem. Przede wszystkim wynika to z osiąganych wyników inwestycyjnych. Samopoczucie gracza determinują także wydarzenia z jego życia osobistego. Nieraz wpływają one zaskakująco mocno na inwestora i przekładają się na jego wyniki: zarówno in plus jak i in minus.

Jednak najważniejszą rzeczą jest konkretne sprecyzowanie własnych celów, które mamy do osiągnięcia w nadchodzącym czasie. Każdy rok, miesiąc powinien być w pewien sposób dla nas zdefiniowany. Trader powinien wiedzieć do czego dąży: mam tutaj na myśli zarówno rozwój własnej strategii jak i poziom osiąganych wyników.

 

Poprawiony: wtorek, 18 maja 2010 00:08
Więcej…
 
Wolumen, a potencjał zysków oraz strat. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Tomasz Przybycień   
wtorek, 16 marca 2010 11:27

Zauważyłem, że w okresach zdecydowanie mniejszej płynności oraz mniejszej zmienności rynku (zakres ruchów w trakcie sesji, z pominięciem luk na otwarciu), duża część traderów napotyka problemy z dostosowaniem się do tej sytuacji, czemu towarzyszy pogorszenie wyników.

Wydaje mi się rzeczą normalną, że taki stan rzeczy spotyka inwestorów, którzy mają opracowaną "pod siebie" strategię grania. W momencie kiedy zmienia się sytuacja na rynku:

  • wolumen obrotu drastycznie spada: mam tutaj na myśli cały rynek
  • zmienność dzienna na indeksach/kontraktach zawiera się w kilku punktach

następuje okres modyfikacji wykorzystywanej strategii wśród traderów dojrzałych, którzy starają się jak najszybciej dostosować do zmiany sytuacji. Oczywiście taki poślizg może trwać kilka tygodni, jednak efektem końcowym jest pewna zmiana stylu, pozwalająca ponownie uzyskiwać oczekiwane wyniki.

Poprawiony: środa, 17 marca 2010 12:08
Więcej…
 
Strata nieodzownym elementem gry na giełdzie. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Tomasz Przybycień   
czwartek, 25 lutego 2010 11:31

Według Eldera najważniejszym celem zarządzania ryzykiem oraz kapitałem na giełdzie jest przetrwanie. Zaraz po tym plasuje się unikanie nadmiernego, niewspółmiernego do zysków ryzyka. Kolejnymi nadrzędnymi celami dla daytradera jest wypracowanie stałej stopy zwrotu (postępującej) oraz wysokie zyski.

Daytrader powinien narzucić sobie odpowiednią dyscyplinę. Kwestią do ustalenia pozostaję więc maksymalny kapitał (procent całości z posiadanego portfela), który inwestor decyduje się zainwestować w jedną pozycję. Następną rzeczą jest ustalenie maksymalnego obsunięcia się kapitału, przy którym pozycja przynosząca straty zostaje zamknięta. Wielu inwestorów popełnia bardzo duży błąd - już na samym początku inwestowania zakłada sobie cel, że chce zarobić w ciągu pierwszego roku na giełdzie swój przysłowiowy pierwszy milion. Osoby takie zwykle kończą równie szybko jak zaczęły. Powód jest niezwykle prosty: potrafią zainwestować cały swój posiadany kapitał w jedną pozycję. Oczywiście może ona przynieść na początku zysk – szanse są na to 50% na 50%. Jednakże to zwykła brawura, która nie ma pokrycia w doświadczeniu. Szczęście z czasem minie i do stratnej pozycji, osoba zacznie dokładać, rozpocznie proces „uśredniania ceny”, ostatecznie zamykając pozycję z ogromną stratą. Taka osoba zapewne nigdy więcej już na giełdę nie wróci.

Poprawiony: czwartek, 25 lutego 2010 11:53
Więcej…