Strona główna Psychologia daytradingu

Moje konto



Statystyki

stat4u

Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) . Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Psychologia daytradingu
Emocje, a daytrading! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Tomasz Przybycień   
czwartek, 04 marca 2010 10:45

Emocje odgrywają wielką rolę w codziennym życiu tradera. Szybkie ruchy cen, nagle pojawiające się dane makroekonomiczne lub informacje płynące ze spółek - to wszystko nieraz sprawia, że traderzy tracą kontrolę nad własnymi emocjami. Psychologia rynku, w szczególności tzw. psychologia tłumu, jest tematem, z którym każdy szanujący się trader jest bardzo dobrze zaprzyjaźniony. Jeśli nie potrafisz się wkomponować w tłum, zrozumieć jego znaczenie, bardzo szybko poniesiesz duże porażki. W ten sposób profesjonaliści odróżniają się od amatorów.

Bycie realistą na rynku ma wielkie znaczenie. Odpowiednie rozpoznawanie trendu, punktów zwrotnych przychodzi z czasem, to oczywiste. Jeśli trader zaczyna inwestować opierając się na wierze w to, że kurs będzie podążał w pożądanym przez niego kierunku niezależnie od tego co dzieje się na szerokim rynku, oraz informacji płynących ze spółki (tzw. „wish trading”), z góry skazany jest na niepowodzenie. Stare powiedzenie „trend jest twoim przyjacielem” („trend is your friend”) nieraz podczas inwestycji daje o sobie znać. Z początku są to chwile, kiedy przetrzymywane są pozycje stratne, z wiarą w nagłą zmianę na rynku, która sprawiłaby, że osiągnie się zysk. Po jakimś jednak czasie powiedzenie to przypomina się, kiedy znajduje się po właściwej stronie rynku, kiedy kurs posiadanych akcji (pozycji długich lub krótkich) podąża zgodnie z kierunkiem całego rynku. Trzeba postępować zgodnie z wymienioną wcześniej zasadą: nie tracić cennych chwil na żałowanie decyzji, szukać natomiast kolejnych momentów na otwarcie pozycji.
Zasady inwestowania mówią, że można odnieść sukces w grze na giełdzie jedynie wtedy, gdy potraktuje się ją jako poważne intelektualne zajęcie. Gra na bazie emocji jest wyniszczająca. W osiągnięciu sukcesu pomoże defensywna polityka zarządzania pieniędzmi - dobry inwestor czuwa nad kapitałem tak samo uważnie, jak zawodowy nurek nad zapasem tlenu (dobre porównanie zaczerpnięte z książki Eldera "Zawód: inwestor giełdowy").

Poprawiony: niedziela, 07 marca 2010 13:40
Więcej…
 
Ci źli spekulanci...a czasem coś doradzą! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Tomasz Przybycień   
środa, 06 stycznia 2010 21:31

Day trading kojarzy się dużej części inwestorów z haniebnymi czynami spekulantów, którzy dążąc do codziennej realizacji mniejszych zysków, "przeszkadzają" kursowi danej spółki w dotarciu do wymarzonych przez nich poziomów cenowych. Totalne nieporozumienie. Każdy bowiem posiada własną strategię inwestycyjną: dla jednego ważna jest codzienna mierzalność zysków i ograniczania strat, dla innego przewidywania (a tym samym i spekulacja) w dłuższym terminie.

Poprawiony: niedziela, 07 marca 2010 13:40
Więcej…