Strona główna Rynek amerykański 11.07.2010, g. 11.15 - Jeszcze kilka punktów i wracamy do spadków... ciąg dalszy

Moje konto



Statystyki

stat4u

Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715) . Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. Wszelkie prawa zastrzeżone.

11.07.2010, g. 11.15 - Jeszcze kilka punktów i wracamy do spadków... ciąg dalszy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Tomasz Przybycień   
niedziela, 11 lipca 2010 10:59

Zgodnie z zakładanym scenariuszem, fala wzrostowa która trwa od trzech sesji, ma się już prawie na wykończeniu. Poziom docelowy nie zmienia się - pozostaje taki jak opisałem w ostatniej analizie. W zasadzie przede wszystkim uaktualniam kreski i dorzucę jeszcze kilka słów.

Poniżej wykres dzienny indeksu S&P 500 - czarna linia trendu spadkowego oraz opór wykreślony linią czerwoną, wskazują, że w przyszłym tygodniu maksymalny poziom, na który byki mają szanse wejść to przedział 1090-1100 punktów. Zresztą można w takim wypadku ponownie doszukiwać się formowania  RGR. Mam tutaj na myśli prawego ramienia.

 

Odświeżenie wykresu 60 minutowego - z zaznaczonymi zniesieniami Fibonacciego. Zniesienie 0.50 zatrzymało na chwilę ruch, który powinien już z początkiem przyszłego tygodnia "dobić" do 0.618 zniesienia Fibo. Pozostało jedynie 8 punktów. I w takim wypadku kurs zatrzymałby się w rejonach spodziewanych również w analizie wykresu dziennego.

 

Jeszcze małe spojrzenie na kontrakt. Tutaj również brakuje około 20 punktów do stestowania linii trendu spadkowego.

 

 

Przyszły tydzień niesie ze sobą wiarę we wzrost obrotu. Wiąże się to z początkiem świeżych wyników kwartalnych. Tradycyjnie już oczy będą zwrócone na Alcoe (AA), która już w w poniedziałek po sesji ogłosi swoje wyniki. W dalszej kolejności największe instytucje finansowe w Stanach. Także zapowiada się ponownie ciekawie. I tutaj zbliżające się wyniki nabiorą na znaczeniu. Jeżeli zakładany przeze mnie scenariusz bliskiego już powrotu do spadków się sprawdzi, to wyniki powinny być swego rodzaju przybiciem gwoździa do trumny. W dalszej kolejności kurs trzycyfrowy powinien wkrótce się ukazać. Jeżeli wyniki zaskoczą, będę na bieżąco wrzucał możliwe zakresy ruchu wzrostowego.

Pozdrawiam i zapraszam do komentarzy i wrzucania własnych kresek na forum!

Poprawiony: niedziela, 11 lipca 2010 11:18
 
Musisz zalogować się albo zarejestrować aby komentować.
Dyskusja...
Komentarze (8 komentarzy)
O:11.07.2010, g. 11.15 - Jeszcze kilka punktów i wracamy do spadków... ciąg dalszy
Jul 11 2010 12:57:22
pozdrawiam,

Tomek,


wszystkiego najlepszego i baw sie dobrze....






papahenio
#1804
O:11.07.2010, g. 11.15 - Jeszcze kilka punktów i wracamy do spadków... ciąg dalszy
Jul 12 2010 21:16:11
Papahenio - ))

Dzisiejszy dzień nie wniósł za dużo. Obrót tragiczny - blisko 40% poniżej średniej 3 miesięcznej. Po sesji wyniki opbulikowala Alcoa - sa lepsze od przewidywan. Takze po sesji wzrosla blisko 55 centów.
#1808
O:11.07.2010, g. 11.15 - Jeszcze kilka punktów i wracamy do spadków... ciąg dalszy
Jul 12 2010 21:37:01
Z niecierpliwoscia czekam na zwiększony obrot. Ale pewnie przyjdzie poczekac do konca wakacji...
#1810
O:11.07.2010, g. 11.15 - Jeszcze kilka punktów i wracamy do spadków... ciąg dalszy
Jul 12 2010 21:47:51
Witam po urlopie, jak tu gorąco w Wawie...
Przede wszystkim wszystkiego najlepszego Tomek!
Jednak udała się korekta, jak ja się cieszę że nie musiałem tego oglądać jak się to dokonywało. Świetnie określony poziom 1080. Jeśli się on rzeczywiście spełni jako odwrót to zaczynamy 3 falę z wielkiej fali 3 spadkowej. W każdym razie chyba może być jeszcze jakaś podbitka w górę albo przynajmniej walka o ten poziom, co zresztą się odbywa. USDPLN niekoniecznie musi być teraz wyznacznikiem odwrotu bo niejaki Vincent emituje obligacje w USD za 1.5 mld USD. Przewalutowanie tego na FX może dać takie anomalie jakie można zaobserwować w ostatnich dniach.
#1811
O:11.07.2010, g. 11.15 - Jeszcze kilka punktów i wracamy do spadków... ciąg dalszy
Jul 12 2010 21:49:54
Szczerze również czekam na nieco wyżej niz 1080. Dzisiaj w poczatkowej fazie sesji już zwątpiłem, że zabraknie kilka punktów, ale w końcówce ładnie wyciągnęli, co jak dla mnie wróży jeszcze kontynuacje ruchu wzrostowego o te kilka/kilkanascie punktów.
#1812
O:11.07.2010, g. 11.15 - Jeszcze kilka punktów i wracamy do spadków... ciąg dalszy
Jul 13 2010 11:00:50
No to jak na razie sie zgadza. Kontrakty juz ciut wyzej. Takze 0.618 Fibo moze byc zrealizowane juz na otwarciu.
#1813
O:11.07.2010, g. 11.15 - Jeszcze kilka punktów i wracamy do spadków... ciąg dalszy
Jul 13 2010 14:12:11
SnP nieźle odbija. Obecnie kontrakty na SnP doszły do 1089 . Ich odbicie mnie nie zaskakuje. Zadziwia mnie dzisiejsze gwałtowne odbicie na Eur/Usd i Gbp/Usd . Może i dzisiejsza aukcja obligacji w Grecji jakoś poszła, ale to żadne wytłumaczenie.
BP stracił kupę kasy na łataniu tego wycieku w Zatoce Meksykańśkiej i odliczy to sobie od podatków przez co budżet Anglii straci w ciągu 4-ech lat około 10 mld. Dlatego zadziwia mnie ta siła funta i przy okazji euro.
Trudno znaleźć racjonalnie uzasadnienie tego wzrostu. Chyba nawet nie warto go szukać. Niedługo euro po raz drugi dojdzie do górnej krawędzi kanału spadkowego. Jak zacznie spadać to i funt również.
#1814
O:11.07.2010, g. 11.15 - Jeszcze kilka punktów i wracamy do spadków... ciąg dalszy
Jul 14 2010 07:01:11
w zasadzie złamali wszelkie opory, jeśli to nie jest zmyłka, to chyba może to robić drugie ramię rGr na 1150.... ciekawe, może jakiś trup wypadnie z szafy po drodze?
#1819